Free Shipping on Orders €100+
Weteran PAX w centrum uwagi: Gary Hess

PAX docenia i wspiera odważnych Amerykanów, którzy służyli w siłach zbrojnych naszego kraju. Z okazji Dnia Weteranów przekazujemy 15 tys. dolarów na… Sojusz Weteranów na rzecz Holistycznych Alternatyw (VAHA). VAHA współpracuje z prawodawcami i pracownikami służby zdrowia, aby promować dostęp pacjentów do medycznej marihuany. Chcemy również wyróżnić weterana i założyciela VAHA, Gary'ego Hessa, którego historia jest równie niesamowita, jak praca, jaką wykonuje jego organizacja.
Hess spędził dzieciństwo w odludziu południowo-wschodniej Luizjany, zanim sport dał mu możliwość uczęszczania do prywatnej szkoły w Nowym Orleanie. Początkowo planował pójść na studia na stypendium sportowe, aby studiować inżynierię komputerową. I przez jakiś czas tak właśnie robił, aż przypadkowe spotkanie na zajęciach skierowało go na inną ścieżkę – taką, która zmieniła bieg jego życia w sposób, jakiego nigdy sobie nie wyobrażał.
„Siedziałem na zajęciach z inżynierii, a ktoś kilka rzędów wyżej powiedział: »Wiesz co? Dołączam do Korpusu Piechoty Morskiej«. I nagle to do mnie dotarło. Rzuciłem studia na Uniwersytecie Nowoorleańskim i wstąpiłem do Korpusu Piechoty Morskiej. Więc to był przypadek”.
Kariera wojskowa Gary'ego trwała 11 lat, w tym 6 zaciągnięć i 5 jako oficer piechoty morskiej. Jego służba zakończyła się nagle 26 grudnia 2007 roku. Oddział Hessa został uderzony przez ciężarówkę wypełnioną materiałami wybuchowymi podczas misji w Iraku, a Hess doznał obrażeń, które zmieniły jego życie. W 2008 roku został zwolniony ze służby z powodu urazowego uszkodzenia mózgu, zespołu stresu pourazowego (PTSD), bezsenności, poważnej utraty słuchu oraz przewlekłego bólu kręgosłupa, barków i kostek. To właśnie mnogość objawów utrudniała mu powrót do domu i powrót do normalnego życia.
Niedługo po wypisaniu ze szpitala Hess zwrócił się o pomoc do Departamentu ds. Weteranów (VA), aby zająć się zaburzeniami poznawczymi i zmianami fizjologicznymi, których doświadczał. Niestety, po prawie 10 latach pracy z lekarzami w VA i w prywatnych gabinetach, zdał sobie sprawę, że diagnoza i plany leczenia powodowały dalsze pogorszenie jego zdrowia psychicznego i fizycznego.
„W 2012 roku zamknęłam się w małym mieszkaniu z psem. Pies stał się moimi zmysłami. Wysiłek, jaki trzeba było włożyć, żeby się obudzić i wziąć prysznic rano, żeby wyjść z domu, był po prostu absolutnie przytłaczający”.
W 2016 roku dokonał kolejnego spontanicznego wyboru, który po raz kolejny odmienił bieg jego życia: po raz pierwszy zapalił jointa. Według Hessa, spełniło to wszystkie oczekiwania wobec leków. Od tego momentu zmienił swoje nastawienie i zaczął codziennie włączać marihuanę do swojej diety, stosując serię mikrodawek. Ten krok wymagał od niego przełamania konserwatywnego wychowania, które traktowało marihuanę jako temat tabu, o którym nawet nie wolno rozmawiać.
„Gdybym dorastał i mówił „marihuana”, ojciec by mi skopał tyłek. Przepraszam za język. Ale jeśli używałeś marihuany, byłeś kompletnie nieudacznikiem, prawda? Nie miałeś szans na sukces. To zrujnuje ci życie”.
Ale to nie zrujnowało mu życia. W rzeczywistości palenie marihuany dało mu wytchnienie od objawów, które nękały go od prawie dekady. Gary przeszedł od śpiewania na głos pod prysznicem, by zagłuszyć głosy w swojej głowie, do odzyskania równowagi w kluczowych obszarach codziennego życia, takich jak jedzenie i spanie. To właśnie wtedy, jak twierdzi, odnalazł nową misję w życiu.
Gary wierzy, że chociaż żyjemy w świecie procesów, przepisów i zasad, to siłą napędową każdego z nich jest ważny czynnik ludzki: doświadczenie. Miał go pod dostatkiem. Doświadczył wyniszczających dolegliwości fizycznych i psychicznych. Doświadczył porażki tradycyjnych leków w leczeniu swoich dolegliwości. Doświadczył skutecznego radzenia sobie z problemami ze zdrowiem fizycznym i psychicznym za pomocą konopi. Dlatego podjął działania.
Gary sprzedał prawie wszystko, co miał, zamknął się w garażu i zaczął grzebać w księgach. W tym czasie skontaktował się z dr Sue Sisley, dyrektorką Scottsdale Research Institute, prosząc o pomoc w jej badaniach. Ostatecznie Gary i dr Sisley pozwali Agencję ds. Zwalczania Narkotyków (DEA) i Prokuratora Generalnego USA, próbując złagodzić federalne ograniczenia blokujące badania nad medyczną marihuaną.
Później, w 2019 roku, przypadkowe spotkanie z członkiem oddolnej inicjatywy pro-legalizacyjnej doprowadziło do jego udanego zeznawania przed Kongresami Luizjany i Karoliny Północnej w sprawie legalizacji marihuany medycznej. Gary ostatecznie został pierwszym pacjentem i weteranem w stanie Luizjana, który otrzymał rekomendację medyczną dotyczącą marihuany. Jednak wraz z sukcesami pojawiły się pewne wątpliwości.
„Miałem zamiar ujawnić swoją duszę światu, społeczności weteranów. Spodziewałem się reakcji i porażki. I wtedy pomyślałem: „Co ty, do cholery, wyprawiasz?”. Złożyłem zeznania przed Kongresem Luizjany i ustawa została przyjęta jednogłośnie zaraz po moim zeznaniu.
Ku jego zaskoczeniu, reakcja na jego zeznania była niezwykle pozytywna. Tak pozytywna, że postanowił założyć organizację Veterans Alliance for Holistic Alternatives, aby reprezentować tych, którzy poparli jego misję. Poprzez VAHA, Gary kontynuuje działania na rzecz zwiększenia świadomości na temat medycznej marihuany jako realnej alternatywy dla leków na receptę dla ofiar traumy oraz zniesienia barier w dostępie do medycznej marihuany.